Posiedzenie FOMC coraz bliżej. Ropa WTI na nowych minimach.
Czy nowe dane wpłyną na decyzję FED?
Seria rozczarowań ze strony danych z USA trwa. Dziś do pakietu słabszych od oczekiwań danych, które pojawiają się praktycznie od początku roku, możemy dodać produkcję przemysłową wraz z wykorzystaniem mocy produkcyjnych tamtejszych przedsiębiorstw. W ujęciu rok do roku produkcja zwolniła do 3,5% pozostając jednak na stabilnym poziomie biorąc pod uwagę czynnik pogodowy. Niemniej obawy wśród inwestorów rosną, gdyż w poprzednim roku to własnie słabsze dane z powodu pogody mocno namieszały w prognozach dla wzrost gospodarczego i trajektorii stóp procentowych. Już teraz natomiast możemy obserwować rewidowanie w dół prognoz PKB na rok 2015 dla Stanów Zjednoczonych przez największe instytucje finansowe.
Moim zdaniem w środę rynek otrzyma jednak to czego chce, czyli usunięcia przez FED słowa „cierpliwy” ze swojego komunikatu – pomimo słabszych danych w ostatnim okresie. Do samych podwyżek stóp w najbliższym czasie (czerwiec, wrzesień) przekonać mogą członków FOMC dane z rynku pracy. Istnieje bowiem zagrożenie „przegrzania” tego rynku, a powstanie dużej presji ze strony inflacji płacowej mogłoby zmusić Rezerwę Federalną do bardzo szybkiego tempa podnoszenia stóp procentowych. Tego raczej członkowie FED chcieliby uniknąć, gdyż właśnie to było czynnikiem zapalnym dla kryzysu finansowego w 2009 roku.
Zachęcam do zapoznania się z nowym raportem „Termin podwyżki stóp procentowych w USA„, w którym bliżej zaprezentowana jest sytuacja gospodarki USA i przewidywania terminu pierwszej podwyżki. Z instrumentów finansowych, które ciekawie mogą zachować się w środę przy decyzji FED jest indeks na amerykańskie 10-letnie obligacje. Analiza techniczna TNOTE – tutaj.
Dalsza przecena ropy znów odbije się na inflacji?
Dziś notowania amerykańskiej odmiany ropy WTI zanotowały kolejne 6 letnie minimum. Z tej strony również rosną obawy o decyzję FED, gdyż dalsze spadki cen ropy przełożą się prawdopodobnie na pogłębienie deflacji (CPI) w Stanach. Jak jednak mówiła Janet Yellen – tańsze paliwo będzie miał pozytywny wpływ na amerykańskiego konsumenta i jego dochód rozporządzalny. Niestety na razie tego nie widać po wynikach sprzedaży detalicznej, chociaż na razie zbyt wcześnie aby to obiektywnie ocenić. Dalszy spadek cen ropy jest jak najbardziej możliwy zwłaszcza jeśli dolar będzie kontynuować swoje umocnienie, a środowy raport IEA wykaże większy poziom produkcji i zapasów tego surowca niż oczekuje tego rynek.
Treści przedstawione w niniejszym serwisie zostały przygotowane z należytą starannością i w oparciu o najlepszą wiedzę ich autorów. Mają one charakter informacyjny i nie stanowią rekomendacji ani porady inwestycyjnej w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715) w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców. Ich autorzy i serwis Investio.pl nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie wyżej wymienionych treści, a w szczególności za straty z nich wynikłe.
Komentarze 0