Silny spadek inflacji w Wielkiej Brytanii
Złe wieści dla funta. Linia trendu powstrzyma spadki?
W dniu dzisiejszym najwięcej emocji wywołały dane o inflacji w Wielkiej Brytanii. Gwałtowny spadek inflacji aż o 0,5 pkt procentowego z poziomu 1% do 0,5%., spowodował w pierwszej reakcji osłabienie funta i spadek rentowności 30-letnich obligacji na nowe historyczne minima. Spadek inflacji to mniejsze zyski przedsiębiorstw, a to z kolei oznacza większą niechęć pracodawców do podnoszenia wynagrodzeń, których słaba dynamika obecnie stanowi jeden ze słabszych punktów gospodarki Wielkiej Brytanii. Z drugiej strony spadek inflacji oznacza większe wynagrodzenia realne (pomniejszone o inflacje) i potencjalnie lepszą sytuację konsumenta. Dodatkowo inflacja bazowa wzrosła do poziomu 1,3% r/r, a to dlatego, że nie uwzględnia najbardziej zmiennych składowych jakimi są m.in. ceny energii. Te w grudniu spadły w ujęciu rocznym o 4,5%.
Pomimo, że w ocenie inwestorów pierwsza podwyżka stóp procentowych w Zjednoczonym Królestwie oddala się to druga połowa dnia stała pod znakiem umocnienia funta. Wynikać może to z analizy technicznej według której GBPUSD po raz drugi dziś wybronił długoterminową linię trendu wzrostowego.
Jutro zaważą się losy europejskiego QE?
Drugą istotną wiadomością, która została omówiona we wczorajszym komentarzu, były dane o wynikach chińskiego importu i eksportu. Poprawa rocznej dynamiki obu składowych bilansu handlowego uchroniły rynek od wzrostu awersji do ryzyka. Niemniej import największego konsumenta metali przemysłowych spada (-2,4% r/r), co sprawia, że zgodnie ze scenariuszem surowce odnotowują dziś kolejne minima, w czym przodują notowania miedzi. Z rynku Forex dalej słabość wykazują waluty powiązane z ropą – najbardziej rosyjski rubel, norweska korona i kanadyjski dolar.
Na giełdach natomiast widać powrót optymizmu. Powody dla USA i Europy są jednak odmienne. Indeksy giełdowe w Stanach Zjednoczonych rosną pod napływem dobrych wyników spółek z pierwszej tury publikacji raportów finansowych. Europa natomiast ciągle żyje nadziejami na europejskie QE, którego wprowadzenie przełożyłoby się na napływ kapitału na rynek akcji. Nadzieje te są w dniu dzisiejszym rozbudzane za sprawą spekulacji, co do jutrzejszej decyzji Europejskiego Trybunały Sprawiedliwości, który wyda orzeczenie o zgodności z prawem przeprowadzonego programu OMT w czasie kryzysu zadłużenia w 2012 roku.
Pierwsze opinie mówią o tym, że ETS nie znajdzie większych zastrzeżeń, co bardzo mocno uwiarygodniłoby możliwość przeprowadzenia skupu rządowych obligacji w ramach programu QE. To osłabia dziś znacząco euro oraz stymuluje wzrosty europejskich indeksów, z czego niemiecki DAX30 zbliża się do poziomu 10 000 pkt i historycznych szczytów, które będą kluczową strefą – ich przebicie otworzy drogę dalszym silniejszym wzrostom.
Gdyby natomiast ETS wyraził większe wątpliwości, co do legalności i poprawności przeprowadzenia programu OMT to mocny wystrzał EURUSD w górę i przecena indeksów byłaby nieunikniona.
Treści przedstawione w niniejszym serwisie zostały przygotowane z należytą starannością i w oparciu o najlepszą wiedzę ich autorów. Mają one charakter informacyjny i nie stanowią rekomendacji ani porady inwestycyjnej w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. (Dz. U. z 2005 r. Nr 206, poz. 1715) w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców. Ich autorzy i serwis Investio.pl nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie wyżej wymienionych treści, a w szczególności za straty z nich wynikłe.
Tags: #DAX30
Komentarze 0